Zobacz cały wątek

Cytat: proste. o wiele prostsze, niż grzebanie się w dywagacjach, od kiedy u embrionu zaczyna funkcjonowac mózg (kiedy się tworzy - jeśli go jeszcze nia ma, to, zgodnie z tą logiką, mamy do czynienia ze... zwłokami?)



nie ze zwłokami tylko z tkanką. Zyjącą w taki sam sposób jak komórki chodowane w laboratorium. Mimo swiadomosci ze z tej tkanki moze powstać czlowiek, ale dopoki jeszcze nie powstał, dopoki nie ma wogóle najprymiywniejszego nawe ukladu nerwowego, tylko dzielące się komórki , to pod względem humanitaryzmu gorsze jest zabicie nie tylko świni ale nawet owada.- To oczywiscie stanowisko czysto racjonalne, kiedy wmieszamy w to duszę albo reinkarnację, sprawa będzie wyglądać inaczej..

Prorokuje ze zaraz nas moderacja opiepszy za Ota o aborcji, ale chcialbym jeszcze spytać jak się mówienie o zaplodnionej komorce jajowej jako o istocie ludzkiej, fakt ze stej komorki mogą jeszcze powstac 5raczki??
Data: 07-07-2008, 18:45
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nauka
Odpowiedzi: 472
Wyświetleń 20661

 

Zobacz cały wątek

Uważam, że to nie jest jakieś straszne, ponieważ zanim ludzi napiszą całkowitą sztuczną inteligencje to trochę czasu minie. Taki robot aby mógł funkcjonować jak człowiek to nie wystarczy mu wygląd, ale również wiele obwodów i układów hydrałlicznych dzięki którym może powstać ruch. Drugą sprawą jest fakt, że taki robot musiałby mieć pojemność przynajmniej 1 komórki ludzkiej wynoszącej 1024 TB = 1048576 GB = 1073741824 MB

Jedyny algorytm na sztuczną inteligencje całkowitą jest nauka od 0 tak jak małego dziecka trzeba uczyć mówić to tak samo trzeba uczyć robota, tyle, że robot by mówił znacznie płynniej i szybciej by się uczył. Oczywiście musiałby mieć kilka procesorów z 3 rdzeniami o potężnej mocy.
Data: Wto Lut 14, 2006 9:58 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Strych
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2475

Zobacz cały wątek

Cytat:
PROF. JACEK A. MODLIŃSKI
[i]Uważam, że wniknięcie plemnika do komórki jajowej jest raczej swego rodzaju podjęciem de novo procesów życiowych komórki jajowej, ale nie rzeczywistym początkiem istoty ludzkiej jako takiej.[i]



Tu znowu mowa jest o "początku istoty ludzkiej jako takiej.", a to już inna płaszczyzna problemu.
Tak jak w poprzednim poście, nie widzę tu żadnych argumentów z twojej strony... Mógłbyś rozwinąć swoją myśl?

Jak dla mnie pan Modliński wyraził się jasno - nie uważa on, aby zygota była człowiekiem.
Data: Czw Sie 28, 2008 11:54
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

Cytat: "art. 160a § 1. Kto doprowadza do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki (zapłodnienie in vitro) podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.



Ludzka moc głupoty osiąga apogeum. Każdy kto to podpisze utożsami się z tym szczytem.

Powoli zaczynam mieć dość katolików starających się ograniczać życie WSZYSTKICH ludzi. Chcecie to sobie ustanawiajcie swoje prawa w swoich szeregach, ale wara od całego społeczeństwa.
Data: Pią Gru 12, 2008 16:50
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ogłoszenia, informacje, apele i prośby
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 503

Zobacz cały wątek

Cytat: jądro komórki ludzkiej, pobranej np. ze skóry, zawierające genetyczny kod DNA

Cytat: Same zarodki ulegałyby zniszczeniu w okresie do 14 dni.

Cytat: To może skoro można usprawiedliwić takie coś postępem, to może od razu badaczy nazistowskich zrehabilitujemy... oni też dla nauki i dobra ludzkości, medycyny...


Z wyników kontrowersyjnych badań nikt nie rezygnuje . A już nie mówiąc o badaniach przeprowadzanych "nieoficjalnie" .

Artykuł jest z 2003 roku .
Data: Pią 07 Wrz, 2007 05:57
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiedza, nauka, filozofia.
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 3148

Zobacz cały wątek

Cytat:
Otóż nie jest podzielone, byc może kiedyś było. Natomiast w świetle dzisiejszej nauki i medycyny dziś już jednoznacznie wynika, że życie ludzkie powstaje w momencie zapłodnienia.


To twój pogląd, ja uważam, że jest podzielone. Poglądów na moment powstania człowieka jest wiele:

Kontrowersje dotyczące aborcji odnoszą się do podnoszonego w etyce problemu określenia momentu rozpoczęcia się ludzkiej egzystencji. Wg różnych poglądów status ontologiczny osoby ludzkiej mogą mieć plemniki i komórki jajowe, zygota powstała podczas połączenia komórki jajowej i plemnika, zarodek po zagnieżdżeniu się w macicy, płód po ukształtowaniu się układu nerwowego, dziecko w momencie narodzin, bądź dziecko w pewnym arbitralnie określonym wieku, posiadające w pełni wykształconą świadomość swojego istnienia.

Ja podzielam ten pogrubiony. Tyle.
Data: Sro Sie 27, 2008 15:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

Cytat: Pierwsza z brzegu znaleziona na google wypowiedź człowieka ze stopniem naukowym (profesora), który twierdzi, że zygota człowiekiem nie jest:

PROF. JACEK HOŁÓWKA
Kościół mówi: "Człowiek zaczyna się w chwili poczęcia!". Trudno jednak usłyszeć dlaczego wtedy. Na podstawie jakiego argumentu ta teza jest stawiana? Jednostka ludzka ma być rzekomo "broniona" od poczęcia i od tej chwili przysługuje jej "godność ludzka", tkwi w niej dusza nieśmiertelna i jej rzekome interesy stają się tak ważne, że mogą być stawiane ponad interesy ludzi dorosłych. To bardzo dziwne żądania. Co je popiera? Na to pytanie nie można usłyszeć jasnej odpowiedzi. A póki jej nie ma, katolickie rozumienie człowieka trzeba uznać za konstrukcję sztuczną i sprzeczną ze zdrowym rozsądkiem.

Tymczasem statusu człowieka nie nabywamy w jakimś konkretnym momencie, człowiekiem stajemy się stopniowo. Dwie komórki po połączeniu nie są jeszcze nawet organizmem, bo nie mają żadnych organów. Dopiero po jakimś czasie, gdy zarodek przemienia się w płód, pojawiają się wyspecjalizowane tkanki i wykształca się system nerwowy zdolny do rejestrowania bodźców dochodzących z różnych części organizmu.

kolejna:

PROF. JACEK A. MODLIŃSKI
[i]Uważam, że wniknięcie plemnika do komórki jajowej jest raczej swego rodzaju podjęciem de novo procesów życiowych komórki jajowej, ale nie rzeczywistym początkiem istoty ludzkiej jako takiej.[i]




Jakkolwiek nie zgadzam się z powyższym, przynajmniej jest to jakaś odpowiedź na moje pytanie i przedstawienie jakiejś opinii do weryfikacji. A nie jak poprzednio - gołosłowie.
Data: Sro Sie 27, 2008 18:33
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

Cytat: (...)Wg różnych poglądów status ontologiczny osoby ludzkiej mogą mieć plemniki i komórki jajowe, zygota powstała podczas połączenia komórki jajowej i plemnika, zarodek po zagnieżdżeniu się w macicy, płód po ukształtowaniu się układu nerwowego, dziecko w momencie narodzin, bądź dziecko w pewnym arbitralnie określonym wieku, posiadające w pełni wykształconą świadomość swojego istnienia.

Ja podzielam ten pogrubiony. Tyle.



Zauważ jednak, że te różne poglądy dotyczą statusu ontologicznego osoby ludzkiej (powyżej pozwoliłem sobie dodatkowo wytłuścić ten framgent). Ja piszę o osobniku należącym do biologicznego gatunku ludzkiego posiadającym biologiczny status "człowiek".
Wybacz, ale nie bardzo rozumiem co teraz piszesz. Nijak w tym nie znajduję odniesienia do mojego posta...
Cytat: Czy wg Ciebie "człowiek" to każdy ludzki materiał genetyczny, nawet jeśli jego postać jest ograniczona do bytu pozbawionego osobowości, bez organów, mózgu, itp? Co to znaczy dla Ciebie "biologiczny status człowiek"? Przyznam, że to dla mnie jakiś nowy twór kreatywny...

Cytat: Zresztą i prof Hołówkowi nie można odbierać kompetencji w ustalaniu od kiedy zaczyna się człowiek, ponieważ jest to w bardzo dużej mierze problem etyczny.



Zgadza się, ale etycy mniej lub bardziej wyraźnie zaznaczają, że rozpatrują problem na płaszczyźnie etyki, a nie biologii. Dlatego pojawiają się określenia "ontologiczny status", "istota" czy też "osoba" (jak w papieskiej encyklice HV).
Data: Nie Sie 31, 2008 22:19
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

Cytat: Jak można człowieka łączyć ze zwierzęciem? Co to za hybryda właściwie powstaje?



Co za hybryda? Ano nijaka tak właściwie. Bo nie jest to ani człowiek, ani to zwierzątko. Ani takie coś nie urośnie, ani nie będzie żyło sobie normalnie. Nie będzie to też żaden nowy gatunek. Nie urodzi się z tego superczłowiek. To po prostu tak, jakbyśmy do środka gumiaka włożyli książkę. Ani nie założysz tego na nogę, ani też nie poczytasz sobie. Po prostu z dwóch rzeczy zrobione zostało coś, co nie jest już ani butem, ani książką, tylko czymś zupełnie nowym i samo w sobie nie jest niczym przydatnym ani zdolnym do podbicia rynku.

Ta hybryda to ani człowiek, ani zwierzę. To zlepek komórek ludzkich i zwierzęcych wspólnie się dzielących. Umiera dość szybko.

A poza tym, jeśli dobrze zapamiętałem, to do stworzenia tej hybrydy nie będzie używana żadna cała komórka ludzka, tylko jej część. Czy część komórki ludzkiej, lub też mówiąc dokładniej, samo DNA, jest człowiekiem? Czy tylko zlepkiem białek?

Zatem nie będzie to jakaś konkretna istota, nie tak jak np z mułem lub bananem.
Data: 07-09-2007, 23:43
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nauka
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 3325

Zobacz cały wątek

Pierwsza z brzegu znaleziona na google wypowiedź człowieka ze stopniem naukowym (profesora), który twierdzi, że zygota człowiekiem nie jest:

PROF. JACEK HOŁÓWKA
Kościół mówi: "Człowiek zaczyna się w chwili poczęcia!". Trudno jednak usłyszeć dlaczego wtedy. Na podstawie jakiego argumentu ta teza jest stawiana? Jednostka ludzka ma być rzekomo "broniona" od poczęcia i od tej chwili przysługuje jej "godność ludzka", tkwi w niej dusza nieśmiertelna i jej rzekome interesy stają się tak ważne, że mogą być stawiane ponad interesy ludzi dorosłych. To bardzo dziwne żądania. Co je popiera? Na to pytanie nie można usłyszeć jasnej odpowiedzi. A póki jej nie ma, katolickie rozumienie człowieka trzeba uznać za konstrukcję sztuczną i sprzeczną ze zdrowym rozsądkiem.

Tymczasem statusu człowieka nie nabywamy w jakimś konkretnym momencie, człowiekiem stajemy się stopniowo. Dwie komórki po połączeniu nie są jeszcze nawet organizmem, bo nie mają żadnych organów. Dopiero po jakimś czasie, gdy zarodek przemienia się w płód, pojawiają się wyspecjalizowane tkanki i wykształca się system nerwowy zdolny do rejestrowania bodźców dochodzących z różnych części organizmu.

kolejna:

PROF. JACEK A. MODLIŃSKI
[i]Uważam, że wniknięcie plemnika do komórki jajowej jest raczej swego rodzaju podjęciem de novo procesów życiowych komórki jajowej, ale nie rzeczywistym początkiem istoty ludzkiej jako takiej.[i]

Więcej nie chce mi się szukać. Wkleiłem tylko dlatego, żeby obalić argument moniki001, jakoby mój pogląd nie znajdował odzwierciedlenia w myśleniu naukowców. Jak napisałem już wcześniej, w odbijanie piłeczki na cytaty i opinie naukowców nie zamierzam się wdawać.
Data: Sro Sie 27, 2008 18:01
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

ja na rekolekcjach (0 i 1 stopien) spałem na podłodze i fakt pierwsze noce niemogłem zasnąc ale potem to juz luzik, pryszniców zawsze za mało, tak ok 5 minut na umycie sie na zerówce , a na 1 juz spoko,m tyle że zawsze troche tej ciepłej wody brakło, z żarciem na 1 nienarzekałem dżemu pod dostatkiem....

Apropo dżemu to miałem takie motto na jedynce:
"Niesamym Dżemem żyje człowiek , ale ja moge"

...a na zerówce to nas troche głodzili, ae mało kto narzekał na jedynce
Moe dlatego że byłem z grupa ludzi w wieku tak średnio 18-19 lat
I do tego zmierzam że bardziej filtrowac ludzi na rekolekcje bo niektórzy się na nie jezcze nienadaja ,choc to może ich zniechecić do oazy, ale jeśli ktos niedojżał i niewie po co przyjechał i niejest w stanie tego pojac to widac sie nienadaje na rekolekcje i kto.s popełnij błąd puszczając go tutaj.
Ale z drugiej strony znam osoby z poza oazy które pojechały na zerówke i strasznie sie tam zmieniłynp z pozimu (przepraszam za porównanie) takiego blokowego ławkowca na dziecko Boże żałujące za swoje postepowanie i chcace sie zmienic
Mysle że warunki powinny byc przyzwoite, ale bez "luksósów", komu one sa potrzebne,
jak w przypowieśi o młodzieńcze który wypełniał przykazania i pyta Jezusa, co ma dalej robic , a Ten mu odpowiada żeby spzedał wszystko co ma i poszedł za Nim.
Wszystko co nam na rekolekcjach jest potrzebne Bóg nam da, a nawet więcej,
jeżeli się wie poco się tam jedzie to Bedzie super.
A co do nowego pokolenia to się zgadzam z poglądem że postaje takie
Ja sie sam do niego osobiście niezaliczam (mam 21lat) , ale rozwuj technologiczny (komórki, itp.:) i komercja spowodowaly liczne zmiany w stylu życia i psychice ludzkiej, a skutki widac na ulicy.
Data: 29-03-2005, 12:10
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Oaza - dyskusje ogólne
Odpowiedzi: 52
Wyświetleń 3361

Zobacz cały wątek

Cytat: Rozumiem Cię doskonale, i ja też się strasznie boję śmierci. Kiedy myślę o tym, że pewnego dnia po prostu przestanę myśleć, to sam wiesz co czuję.

Cytat: Nie koniecznie ateista musi być zdania, że umiera bezpowrotnie. Coś nas jednak tworzy - jakaś sieć neuronowa sprawia, że istniejemy jako osoby. Być może będzie możliwe odtworzenie jej. Oczywiście mało jest prawdopodobne by udało się odtworzyć pamięć (właściwie "niemożliwe") ale być może istnienie "sycha" jest możliwe do odtworzenia w przyszłości.


teoretycznie możesz zamrozić swoje komórki z kompletnym DNA i licząc na szybki rozwój bio-inżynierii zamówić sobie identycznego z tobą klona. można nawet bardziej sf historię pomyśleć. można (oczywiście we wszystkich wypadkach potrzeba kaasy) zsekwencjonować własne DNA, licząc na to, że będzie można je w przyszłości odtworzyć w laboratorium. wtedy twoja kopia może spoczywać na serwerze, czy cd-r. problemem pozostają jednak doświadczenia, które tworzą osobowość, a więc pamięć. wątpię jednak, aby można było zrobić taki transfer, czy kopię ludzkiej pamięci. można spisać swoje wspomnienia i kazać nauczyć się ich własnemu klonowi, ale to raczej słaba metoda. z drugiej strony może kiedyś będziemy się bezpośrednio łączyli z komputerem za pomocą specjalnego łącza przelewając swoje wspomnienia na nośnik...
Data: Pon Paź 20, 2008 9:16 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chrześcijaństwo, ateizm, religie, filozofie
Odpowiedzi: 437
Wyświetleń 13557

Zobacz cały wątek

Cytat: Jezeli nie widzisz roznicy miedzy embrionem,a plemnikiem i komorka jajowa to nie znajdziemy plaszczyzny porozumienia.

Cytat: Jest to typowy zwrot ucinający rozmowę. Dodał bym od siebie, że dość niegrzeczny i stosowany w sytuacji gdy rozmówcy nie da się przekonaća jego poglądów szanować się nie ma zamiaru

Cytat: Z tym, że na etapie zapłodnienia nie dochodzi do niczego szczególnego co można by nazwać "powstaniem człowieka", nie powstaje również żadne (ani "nowe" ani "stare") życie.


To jest Twoja opinia .Moja jest inna.
Zacytuje Ci slowa J.Pawla II( dla mnie ogromny autorytet) ktore pozwolilam sobie przekopiowac z posta aniusa ( sorki anius )

Jan Paweł II:

"... od chwili zapłodnienia komórki jajowej rozpoczyna się życie, które nie jest życiem ojca ani matki, ale nowej ludzkiej istoty, która rozwija się samoistnie. Nie stanie się nigdy człowiekiem, jeżeli nie jest nim od tego momentu. Tę oczywistą prawdę, zawsze uznawaną, nowoczesna genetyka potwierdza cennymi dowodami. Ukazała ona, że od pierwszej chwili istnieje dokładny program tego, kim będzie ta żywa istota: człowiekiem, tym konkretnym człowiekiem, którego cechy szczególne są w pełni określone. Od zapłodnienia rozpoczynają się dzieje człowieka, choć potrzeba czasu, aby każda z jego potencjalnych zdolności w pełni się ukształtowała i mogła być wykorzystana." (EV 60)

Ja jako katoliczka mam wlasnie takie poglady ,a Ty masz zgola zupelnie inne.
Wymienilismy poglady ,ja poznalam Twoje,Ty moje i nie mam nadzieii,ze ktorekolwiek z nas da sie przekonac do swoich racji.
Jezeli Cie w jakis sposob urazilam ,to przepraszam.
Data: Sob Gru 29, 2007 12:14 am
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Archiwum
Odpowiedzi: 1929
Wyświetleń 239985

Zobacz cały wątek

Jeśli chodzi o zjawisko aborcji, to myślę że warto zajrzeć do nauczania naszego Rodaka Papieża.

Jan Paweł II w LIŚCIE DO RODZIN GRATISSIMAM SANE Z OKAZJI ROKU RODZINY 1994 z 2 lutego 1994 roku dał do zrozumienia, że żadna ludzka władza nie ma prawa udzielać zgody na zabicie drugiego człowieka, również tego, który znajduje się jeszcze w łonie matki.
Zachęcam wszystkich do zapoznania się z treścią tego listu:

Najpełniej na temat zjawiska aborcji Ojciec Święty wypowiedział się w ENCYKLICE EVANGELIUM VITAE z 25 marca 1995 roku.
EVANGELIUM VITAE – EWANGELIA ŻYCIA - o wartości i nienaruszalności życia ludzkiego.
Zachęcam wszystkich do zapoznania się z treścią tej encykliki:

Jan Paweł II pisze m.in.:
W rzeczywistości, od chwili zapłodnienia komórki jajowej rozpoczyna się życie, które nie jest życiem ojca ani matki, ale nowej istoty ludzkiej, która rozwija się samoistnie. Nie stanie się nigdy człowiekiem, jeżeli nie jest nim od tego momentu. Tę oczywistą prawdę, zawsze uznawaną, nowoczesna genetyka potwierdza cennymi dowodami. Ukazała ona, że od pierwszej chwili istnieje dokładny program tego, kim będzie ta żywa istota: człowiekiem, tym konkretnym człowiekiem, którego cechy szczególne są w pełni określone. Od zapłodnienia rozpoczynają się dzieje życia człowieka, choć potrzeba czasu, aby każda z jego wielkich potencjalnych zdolności w pełni się ukształtowała i mogła być wykorzystana.

Ano właśnie: Prawo Boże w stosunku do życia ludzkiego jest jednoznaczne i kategoryczne.
Bóg nakazuje: >>Nie zabijaj<<.

Pozdrawiam.
Data: Sro Mar 21, 2007 10:00 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chrześcijaństwo, ateizm, religie, filozofie
Odpowiedzi: 214
Wyświetleń 28810

Zobacz cały wątek

Cytat: teoretycznie możesz zamrozić swoje komórki z kompletnym DNA i licząc na szybki rozwój bio-inżynierii zamówić sobie identycznego z tobą klona. można nawet bardziej sf historię pomyśleć. można (oczywiście we wszystkich wypadkach potrzeba kaasy) zsekwencjonować własne DNA, licząc na to, że będzie można je w przyszłości odtworzyć w laboratorium. wtedy twoja kopia może spoczywać na serwerze, czy cd-r. problemem pozostają jednak doświadczenia, które tworzą osobowość, a więc pamięć. wątpię jednak, aby można było zrobić taki transfer, czy kopię ludzkiej pamięci. można spisać swoje wspomnienia i kazać nauczyć się ich własnemu klonowi, ale to raczej słaba metoda. z drugiej strony może kiedyś będziemy się bezpośrednio łączyli z komputerem za pomocą specjalnego łącza przelewając swoje wspomnienia na nośnik...

Trochę błądzisz:
- Dwa organizmy o takim samym DNA to... bliźniaki jednojajowe lub klony czyli całkiem odrębne osoby (co potwierdza Jarosław i Lech). Nawiasem mówiąc nie rozumiem tych wszystkich obrońców zygot - zupełnie jakby byli wyznawcami DNA.
- Pamięć, pomijając (i nie zagłębiając się w ) trudności związane z jej ewentualnym kopiowaniem też nie może być odpowiedzialna za samoświadomość. Wystarczy wyobrazić sobie dwa klony ze skopiowaną tą samą pamięcią - będą to różne osobniki.
W takim razie co?! Jedyną racjonalną odpowiedzią jest - nie wiadomo! Można snuć domysły i bajki ale nie będą one miały większej wartości. Nasza wiedza jest po prostu zbyt mała. To tak jakby antyczne cywilizacje kombinowały dlaczego świeci słońce. Wynikiem ich rozważ były by mity, dziwaczne teorie często także nadnaturalne siły.
Data: Czw Paź 23, 2008 2:09 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chrześcijaństwo, ateizm, religie, filozofie
Odpowiedzi: 437
Wyświetleń 13557

Zobacz cały wątek

Cytat: a dlaczego tak długo niemożna znaleść leku na wirus hiv jest taki podstepny .
______



Japońscy naukowcy opracowali nowy, trwały lek, który blokuje wirusa HIV przed wniknięciem do ludzkiej komórki i nie powoduje prawie żadnych skutków ubocznych.

Nowy lek, o nazwie kodowej AK602 został opracowany przez zespół z Uniwersytetu Kumamoto (Japonia) kierowany przez Hiroaki Mitsuya.

Główną cechą leku jest to, że blokuje on HIV w miejscu, w którym próbuje on wniknąć do komórki człowieka.

Obecne leki na AIDS często tracą swoje właściwości w ciągu kilku dni ze względu na uodpornienia się na nie wirusa. Natomiast AK602 oddziałuje na ludzkie komórki, zamiast atakować wirusa.

Kiedy nowy lek był związany z białkiem, które bierze udział we wnikaniu wirusa HIV do ludzkich komórek, wówczas mógł uniemożliwiać jego wniknięcie.

Naukowcy przeprowadzili testy kliniczne na 40 pacjentach w USA. Gdy pacjenci pobierali 0,02 uncji (0,567 grama) AK602 dwa razy dziennie przez 10 dni, ilość wirusa HIV zmniejszyła się przeciętnie o 1 procent. Nie zauważono prawie żadnych skutków ubocznych.
Data: 2007-05-21, 22:09
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: O zdrowiu - ogólnie
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 1696

Zobacz cały wątek

- Skąd wobec tego zainteresowanie preparatem Ałyeo i jakiego rodzaju badania były na nim prowadzone?

- Preparat Alveo znany jest w Polsce i zyskuje sobie coraz więcej zwolenników jako suplement diety posiadający własności antyalergiczne, antyseptyczne oraz stymulujące układ odpornościowy. Ta popularność skłoniła nas do zbadania jego aktywności biologicznej. Postanowiliśmy zbadać wpływ Alveo na podstawowe procesy życiowe komórek, takie jak żywotność (procent żywych komórek w populacji w stosunku do ich ogólnej liczby) i podziały komórkowe. Poszukujemy roślinnych preparatów, które mogą wspomagać terapię przeciwnowotworową i m.in. pod tym kątem badaliśmy Alveo.
W naszych analizach zastosowaliśmy dwa typy testów komórkowych: Roślinny Test Allium i komórki ludzkiej białaczki HL-60. Na oba działaliśmy różnymi stężeniami preparatu Alveo, podając je przez różny czas. W przypadku Testu Allium badaliśmy zmiany wewnątrzcytoplazmatyczne i we-wnątrzjądrowe oraz częstość zachodzących podziałów. W teście komórek białaczkowych badaliśmy wpływ różnych stężeń Alveo na przeżywalność oraz cykl podziałowy tych komórek.
Data: 2008-04-27, 14:04
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Opinie Lekarzy o stosowaniu Alveo
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1441

Zobacz cały wątek

(odpwiedź dla moderatora)

Wewnętrznie jesteśmy zdeterminowani przez Informację lub Kod Chrystusa Wszechświata i nic się nie zmienia. Ja jestem tylko jedną z zapowiedzi przyszłości, co wcale nie niszczy przeszłości, lecz ją ubogaca. Ewolucja polega na tym, że nowe musi wypierać stare, a ja jestem tylko jednym z elementów zapowiadających Nową Myśl chrześcijańską. Zresztą - moja misja się dopiero rozpoczyna. A krytyka, którą mi zarzucasz? Nie ma krytyki w obliczy Matematyki Wszechświata! Jest tylko Propozycja transformacji biegu. A jeśli już tak bardzo zależy Ci na tym, że krytykuję kogokolwiek, to również i Twoje ciało krytykuje Cię w dosłownym sensie, gdy czujesz ból. A jak zaznaczyłem, jesteśmy embrionem Chrystusa.

WAŻNE!

Zamiast medalików bierzmy się raczej jako ludzie światli za skonstruowanie BIOCYBERNETYCZNEGO SZKIELETU CZŁOWIEKA
który umożliwi wyeliminowanie wszelkich stanów negatywnych fizjologii ludzkiej i posłuży bezpośrednio tworzeniu energetycznej noosfery. Jest to możliwe! Weźcie pod uwagę choćby artykuł z ostatniego GN, gdzie opisana jest maszyna sterowana przez żywe komórki mózgowe. Myślę, że nasz bioszkielet powinien mieć dwa tryby: biofizyczny i biochemiczny. Biofizyczny będzie odpowiedzialny za zwiększoną wydajność mięsni, zaś biochemiczny za kontrolę i wyższą aktywność układu nerwowego.

To jest wyzwanie bez kpin. Mówię serio. Szykuje nam się nowy etap formy istnienia - Homo Technologicus.

...oto Majkel w całej okazałości...[i]
Data: Sro Wrz 17, 2008 13:17
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wierzyć, nie wierzyć?
Odpowiedzi: 45
Wyświetleń 3110

Zobacz cały wątek

Cytat: (...)Wg różnych poglądów status ontologiczny osoby ludzkiej mogą mieć plemniki i komórki jajowe, zygota powstała podczas połączenia komórki jajowej i plemnika, zarodek po zagnieżdżeniu się w macicy, płód po ukształtowaniu się układu nerwowego, dziecko w momencie narodzin, bądź dziecko w pewnym arbitralnie określonym wieku, posiadające w pełni wykształconą świadomość swojego istnienia.

Ja podzielam ten pogrubiony. Tyle.



Zauważ jednak, że te różne poglądy dotyczą statusu ontologicznego osoby ludzkiej (powyżej pozwoliłem sobie dodatkowo wytłuścić ten framgent). Ja piszę o osobniku należącym do biologicznego gatunku ludzkiego posiadającym biologiczny status "człowiek".
Wybacz, ale nie bardzo rozumiem co teraz piszesz. Nijak w tym nie znajduję odniesienia do mojego posta... Czy wg Ciebie "człowiek" to każdy ludzki materiał genetyczny, nawet jeśli jego postać jest ograniczona do bytu pozbawionego osobowości, bez organów, mózgu, itp? Co to znaczy dla Ciebie "biologiczny status człowiek"? Przyznam, że to dla mnie jakiś nowy twór kreatywny...
Data: Czw Sie 28, 2008 11:49
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

Brytyjska Izba Gmin zatwierdziła „ustawę o zapłodnieniu i embrionologii”. Naukowcy na Wyspach będą mogli teraz tworzyć hybrydy ludzko-zwierzęce.
Brytyjski rząd od miesięcy forsował nowelizację ustawy, zezwalającej na tworzenie embrionów-hybryd z ludzkiego i zwierzęcego materiału genetycznego. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia jest to konieczne, ponieważ liczba kobiecych jajeczek potrzebnych do badań nad komórkami macierzystymi jest niewystarczająca.
Ustawa, która przeszła 336 głosami przeciwko 176, zezwala naukowcom na stworzenie mieszanych komórek macierzystych poprzez wprowadzenie do komórki zwierzęcej (z której usunięto uprzednio jądro) DNA komórki ludzkiej.
Pozyskane w ten sposób komórki macierzyste mogłyby być wykorzystane do leczenia chorób Alzheimera czy Parkinsona. Premier Gordon Brown wezwał posłów swej partii do poparcia ustawy, twierdząc, że to „moralny obowiązek każdego z nich”.
– Dzięki niej uratujemy tysiące istnień – oświadczył.
Podczas gdy konserwatyści i liberałowie pozwolili swoim posłom głosować „zgodnie z sumieniem”, laburzyści znieśli dyscyplinę partyjną tylko w odniesieniu do najbardziej kontrowersyjnych aspektów ustawy.
Kościoły anglikański i katolicki przeciwstawiają się tworzeniu komórek macierzystych z ludzkiego i zwierzęcego DNA. – Nie ma żadnych dowodów na to, że pozwoli to na leczenie chorób Alzheimera czy Parkinsona. Na pewno jest to jednak głęboko niemoralne – uważa konserwatywny poseł Edward Leigh. Zwierzchnik Kościoła katolickiego Szkocji kardynał Keith O’Brien nazwał nowelizację monstrualnym atakiem na prawa i godność człowieka.
Posłowie będą teraz debatować nad możliwością stworzenia ludzkiego „klona” do przeszczepu organów oraz o skróceniu okresu, w którym dopuszczalna jest aborcja, z 24 do 16 tygodni.
Źródło : Rzeczpospolita
Data: Wto Maj 20, 2008 06:52
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Medycyna
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 221

Zobacz cały wątek

Cytat: Brytyjska placówka HFEA (The Human Fertilisation and Embryology Authority) regulująca badania naukowe nad ludzkim płodem i medyczne aspekty rozrodczości wyraziła zgodę na to, by naukowcy mogli w celach badawczych tworzyć zarodki ludzko- zwierzęce. Jednak przy każdych badaniach będą musieli ubiegać się o licencję.
Naukowcy twierdzą, iż takie zarodki zwane cytoplazmatycznymi przysłużą się pracom badawczym nad nieuleczalnymi obecnie chorobami Alzheimera i Parkinsona. Hamulcem w badaniach jest m.in. brak tzw. komórek macierzystych, na których naukowcy mogą pracować. Obecnie ich źródłem jest terapia sztucznego zapłodnienia pozostawiająca "nadwyżkę" embrionów.

Zarodki-hybrydy uzyskiwane są dzięki połączeniu ludzkich komórek z żeńskimi komórkami zwierząt. W tym celu jądro komórki ludzkiej, pobranej np. ze skóry, zawierające genetyczny kod DNA, przenoszone jest do zwierzęcego jaja (np. krowy lub królicy), z którego usuwany jest cały zwierzęcy materiał genetyczny. Uzyskany w ten sposób zarodek hybrydowy jest w 99,9 proc. tworem ludzkim. W wyniku zaaplikowania impulsu elektrycznego zwierzęce jajo z jądrem komórki ludzkiej zaczyna się wewnętrznie dzielić. Po upływie sześciu dni z jądra embrionu wielkości główki od szpilki pobierane są komórki macierzyste, na których mogą pracować naukowcy. Same zarodki ulegałyby zniszczeniu w okresie do 14 dni.

Dopuszczeniu tego rodzaju kontrowersyjnych praktyk sprzeciwiają się katolicy argumentując, że tworzenie embrionów w intencji ich zabicia jest moralnie nie do przyjęcia. Sprzeciw budzi też mieszanie komórek ludzkich ze zwierzętami jako sprzeczny z naturą.

Data: 2007-09-06, 18:36
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiara w codziennym życiu Chrześcijanina
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 166

Zobacz cały wątek

Niszczone są zarodki. I to wcale nie jest przypadkowe, ale stosuje się przy tym zasady eugeniki. Dobiera się takie z najlepszym kodem genetycznym. Rodzice mogą sobie powybrzydzać, czy np. chcą chłopca, czy chcą dziewczynkę, jeżeli rodzice zdecydują się na chłopca to przyszła dziewczynka ma pecha i pójdzie do zlewu, a chłopiec zostanie wprowadzony do organizmu kobiety i się urodzi. Dobiera się te z kodem genetycznym, który pozwala mieć nadzieję na posiadanie odpowiednich cech intelektualnych i zewnętrznych.

W zapłodnieniu in vitro doprowadza się do sztucznego zapłodnienia poza organizmem matki. Przez kilka dni "hoduje" się zarodek i potem wprowadza gdzie trzeba, a reszta no cóż...

Zapłodnienie in vitro doczekało się już legalnego rozwinięcia i możliwe jest już tworzenie hybryd ludzko-zwierzęcych w warunkach laboratoryjnych. W celach badawczych jest to zupełnie legalne w Wielkiej Brytanii. Polega to na przeszczepie ludzkiego zapłodnionego jądra komórkowego (albo po prostu jądra komórki ludzkiej) do pozbawionej jądra komórki zwierzęcej. Potem takie że tak powiem stworzonko można hodować.
Data: 2008-04-25, 22:43
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Miłośc, seks, małżeństwo, rodzina
Odpowiedzi: 77
Wyświetleń 4714

Zobacz cały wątek

Cytat: a daj jak mozesz jakiegos linka tudziez poprostu sam przybliz ten temat.



Zacytuję za Onetem:

Brytyjska placówka HFEA (The Human Fertilisation and Embryology Authority) regulująca badania naukowe nad ludzkim płodem i medyczne aspekty rozrodczości wyraziła zgodę na to, by naukowcy mogli w celach badawczych tworzyć zarodki ludzko-zwierzęce. Jednak przy każdych badaniach będą musieli ubiegać się o licencję.
Naukowcy twierdzą, iż takie zarodki zwane cytoplazmatycznymi przysłużą się pracom badawczym nad nieuleczalnymi obecnie chorobami Alzheimera i Parkinsona. Hamulcem w badaniach jest m.in. brak tzw. komórek macierzystych, na których naukowcy mogą pracować. Obecnie ich źródłem jest terapia sztucznego zapłodnienia pozostawiająca "nadwyżkę" embrionów.

Zarodki-hybrydy uzyskiwane są dzięki połączeniu ludzkich komórek z żeńskimi komórkami zwierząt. W tym celu jądro komórki ludzkiej, pobranej np. ze skóry, zawierające genetyczny kod DNA, przenoszone jest do zwierzęcego jaja (np. krowy lub królicy), z którego usuwany jest cały zwierzęcy materiał genetyczny. Uzyskany w ten sposób zarodek hybrydowy jest w 99,9 proc. tworem ludzkim. W wyniku zaaplikowania impulsu elektrycznego zwierzęce jajo z jądrem komórki ludzkiej zaczyna się wewnętrznie dzielić. Po upływie sześciu dni z jądra embrionu wielkości główki od szpilki pobierane są komórki macierzyste, na których mogą pracować naukowcy. Same zarodki ulegałyby zniszczeniu w okresie do 14 dni.
Data: 2007-09-10, 12:37
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Na poważnie
Odpowiedzi: 67
Wyświetleń 6605

Zobacz cały wątek

Cytat: komórki ludzkiej wynoszącej 1024 TB = 1048576 GB = 1073741824 MB


jak by tak było to w jednej komórce mógłbym pomieścić całe stosy książek typu Pan Tadeus
brednie.... szticznej inteligencji nie wymyślą tak szybko, jeśli w ogóle.
Data: Sob Lut 18, 2006 5:37 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Strych
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 2475

Zobacz cały wątek

Komórki z ludzkiej skóry zostały przekształcone w komórki wytwarzające insulinę - hormon, który reguluje metabolizm glukozy. Informację na ten temat zamieszcza pismo "Journal of Biological Chemistry".

Zdaniem naukowców, sukces ten otwiera nowe perspektywy w terapii cukrzycy, a pewnego dnia może nawet zaowocować metodą pozwalającą wyleczyć z tej choroby miliony osób.

Cukrzyca jest poważnym, przewlekłym schorzeniem, które objawia się zaburzeniem metabolizmu glukozy i zbyt wysokim poziomem tego cukru we krwi. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia, na cukrzycę cierpi obecnie ok. 180 mln osób na świecie. W Polsce ich liczbę ocenia się na 2,5 mln. Aż 85 proc. stanowią chorzy z cukrzycą typu II, która rozwija się z powodu nieprawidłowego wykorzystania insuliny przez tkanki. Częściej dotyka ona osób w średnim i starszym wieku. Z kolei cukrzyca typu I pojawia się jako rezultat zniszczenia wysepek trzustki produkujących insulinę i występuje przeważnie już w wieku dziecięcym lub wczesnej młodości. Osoby z cukrzycą typu I muszą koniecznie przyjmować insulinę, podczas gdy leczenie cukrzycy typu II zaczyna się od modyfikacji diety i stylu życia oraz podawania leków doustnych. Dopiero w późniejszej fazie choroby wymagane jest podawanie insuliny.

Ostatnie badania wykazały, że przeszczepianie cukrzykom komórek trzustki wytwarzających insulinę może dawać długotrwałe efekty terapeutyczne. Metoda ta ma jednak swoje ograniczenia, związane głównie z niedoborem odpowiednich dawców oraz koniecznością blokowania reakcji układu odporności na przeszczep.

Najnowsza praca naukowców z University of North Carolina w Chapel Hill może potencjalnie pomóc rozwiązać te problemy, gdyż pozwoli uzyskiwać komórki do przeszczepu z własnych komórek pacjenta.

Badacze najpierw cofnęli komórki ludzkiej skóry do stadium komórek macierzystych (tzw. pluripotencjalnych), które w odpowiednich warunkach mogą dać początek wielu różnym tkankom. Wykorzystali w tym celu specjalnie dobrane białka, które regulują aktywność genów. Następnie, komórki macierzyste, przy pomocy sygnałów chemicznych, nakłonili do przekształcenia się w komórki beta trzustki produkujące insulinę.

Zdaniem prowadzącego doświadczenia dr. Yi Zhanga, uzyskane w ten sposób komórki trzustki mają ogromny potencjał terapeutyczny. Oczywiście zanim zostaną wykorzystane w leczeniu chorych na cukrzycę, potrzebne jest jeszcze wiele lat badań, przyznaje specjalista.
Data: Sro 24 Wrz, 2008 08:36
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Portal
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 64

Zobacz cały wątek

Cytat: "... od chwili zapłodnienia komórki jajowej rozpoczyna się życie, które nie jest życiem ojca ani matki, ale nowej ludzkiej istoty, która rozwija się samoistnie. Nie stanie się nigdy człowiekiem, jeżeli nie jest nim od tego momentu. Tę oczywistą prawdę, zawsze uznawaną, nowoczesna genetyka potwierdza cennymi dowodami.

Cytat: Ukazała ona, że od pierwszej chwili istnieje dokładny program tego, kim będzie ta żywa istota: człowiekiem, tym konkretnym człowiekiem, którego cechy szczególne są w pełni określone.

Cytat: Od zapłodnienia rozpoczynają się dzieje człowieka, choć potrzeba czasu, aby każda z jego potencjalnych zdolności w pełni się ukształtowała i mogła być wykorzystana."

Bzdura! Dzieje bliźniaków czy klonów ziwerzęcych (dla porównania) są odmienne więc nie wynikają bezpośrednio z DNA. Dwie zygoty różnią się od siebie zasadniczo materiałem genetycznym tylko. Więc papa stara się przekonać Was, że człowiek to DNA. Jednak rzeczywistość temu przeczy, klony, bliźniaki mimo identycznego DNA są innymi ludźmi. Na etapie zygoty nic konkretnego związanego z człowieczeństwem jeszcze nie powstało. Poza tym papa pominął fenotyp w swoich rozważaniach (jednak z racji małej ilości czasu na zagłębianie się w szczegóły można to zrozumieć).

Reasumując wypowiedź papieża nie jest prawidłowa i zgodna z obecnym stanem wiedzy. Jest sugestywna i gra na emocjach jak to religia ma zresztą w zwyczaju. Chodzi w niej o to by na pierwszy rzut oka wszystko się dla osoby średnio w temacie obeznanej "zgadzało".

Jeżeli główny sens uciekł w gąszczu dość długiej wypowiedzi na wszelki wypadek go powtórzę:
Dwie zygoty różnią się posiadanym DNA, sugerujecie, że to jest źródłem odrębności i dla tego właśnie powstał nowy człowiek. Jednak jest to nieprawdą gdyż aby z tym wiązało się człowieczeństwo osobniki o identycznym DNA musiały by być tą samą osobą. Nie jest tak czego przykładem jest klon owca Dolly lub bliźniaki jednojajowe (naturalne klony).
Drugim błędem jest sugerowanie, że DNA to jedyny czynnik determinujący cechy. A od zygoty i DNA do mózgu i osobowości droga tak daleka jak do USA za ocenan...
Data: Sob Gru 29, 2007 4:07 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Archiwum
Odpowiedzi: 1929
Wyświetleń 239985

Zobacz cały wątek


W artykule opublikowanym 28 lutego 2004 roku w British Medical Journal padło pytanie:
”Gdzie są dowody na to, że testy na zwierzętach w jakikolwiek pozytywny sposób przyczyniają się do postępu w ludzkiej medycynie?”.
Niestety do tej pory tych dowodów nie dostarczono.

W 2005 roku niezależna brytyjska organizacja przemysłu reklamowego (ASA) ZAKAZAŁA organizacji Association of Medical Researcg Charities zrzeszającej ludzi parających się wiwisekcją używania na swoich ulotkach stwierdzeia, że:

- „w ostatnim stuleciu postęp medyczny w niektórych wazniejszych przypadkach takich jak: anestetyki, insulina, szczepionki, antybiotyki, byłyby niemożliwy bez testów na zwierzętach”;

W obliczu nagromadzonych naukowych dowodów zdanie te okazało się fałszywe. Postęp w tych przypadkach zawdzięczamy badaniom bez użycia zwierząt.

Z powodzeniem można by już wprowadzić wszystkie dostępne badania naukowe w oparciu o ludzkie komórki, tkanki, geny, a także skanery i modele komputerowe, ponieważ gwarantują na dzień dzisiejszy 92 % skuteczności, czyli o połowę większą niż obecne testy na zwierzętach.
Niestety, niektóre z tych metod muszą przejść jeszcze proces porównawczy, za który odpowiedzialne są agencje rządowe i przeciwko któremu lobbowało Pro-Test i Research Defence Society.

Mimo potężnych wygranych i nadal wygrywanych batalii przeciwko testom na zwierzętach, prowadzonych głównie przez środowiska naukow-medyczne w Wielkiej Brytanii, USA, Włoszech, Niemczech i Szwecji...

Mimo że coraz więcej ludzi wykonywujących w przeszłości ten proceder twierdzi, że jest on nierzetelny, błedny i bezsensowny...

...zwierzęta cały czas cierpią i umierają w laboratoriach całego świata.

Niestety ofiarami są także ludzie, co doskonale można było zaobserwować na przykładzie Talidomidu, Eraldinu, Oprenu, Clioquinolu, Isoprenalinu, Rezulinu, TGN1412, Vioxxu, Avandii i wielu, wielu innych leków.

W obliczu tak rażących faktów, które zmieniają ludzką świadomość a także wymiar nauki na świecie, w Polsce nie podejmuje się żadnego dialogu i przyzwala na tego typu praktyki, żyjąc w głebokim przekonaniu, że testy na zwierzętach są złem koniecznym, które musi je skazywać na niewyobrażalne cierpienie i śmierć w celu ratowania ludzkiego życia.

Zapraszamy na dwie demonstracje, które będą wstępem do ogólnopolskiej kampanii przeciwko wiwisekcji.
Data: 2008-04-22, 13:55
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Dzialaj!
Wyświetleń 292

Zobacz cały wątek

Brytyjska HFEA (The Human Fertilisation and Embryology Authority) wydała zgodę na tworzenie w celach badawczych ludzko-zwierzęcych zarodków. Przeprowadzenie jednorazowego badania wymaga otrzymania specjalnej licencji.

Naukowcy twierdzą, że zarodki te, zwane cytoplazmatycznymi, pomogą w pracy nad nieuleczalnymi jak dotąd chorobami: Alzheimera i Parkinsona.
Obecnie brak jest komórek macierzystych, na których można prowadzić badania. Hybrydy uzyskuje się korzystając z terapii sztucznego zapłodnienia, przez połączenie ludzkich komórek z żeńskimi komórkami zwierząt. Jądro komórki ludzkiej z kodem DNA, przenoszone zostaje do zwierzęcego jaja (krowy lub królicy), z którego usuwa się cały zwierzęcy materiał genetyczny. Zarodek hybrydowy, uzyskany w ten sposób, w 99,9% jest tworem ludzkim.

Pod wpływem impulsu elektrycznego zwierzęce jajo z jądrem ludzkim zaczyna się wewnętrznie dzielić. Po 6 dniach z jądra embrionu pobierane są komórki macierzyste - na których pracują naukowcy. Same zarodki uległyby zniszczeniu w okresie do 14 dni.

Badania te wywołały sprzeciw u wielu chrześcijan, którzy podkreślają, że tworzenie embrionów po to by je zabić jest niemoralne. Uważają również, że mieszanie komórek ludzkich ze zwierzęcymi jest sprzeczne z naturą. Watykan badania nad hybrydami nazywa "potwornym aktem przeciw ludzkiej godności".

HFEA próbuje odetrzeć ataki i twierdzi, że żeby przekonać komisję, musiały zostać dostarczone wyczerpujące i silne dowody, potwierdzające racje naukowców. Dowody zostały dostarczone. Komisja, która wydała zgodę, miała możliwość oceny, czy takie badania są konieczne. Przeprowadzona została wnikliwa analiza oraz konsultacja zebranych dowodów.

Każdy członek, wchodzący w skład komisji, miał prawo zadawać pytania i dyskutować nad słusznością wyprodukowania sztucznych zarodków. Po tak dokładnych badaniach, zadecydowano, że nie ma żadnej fundamentalnej przyczyny, by nie pozwolić na te badania. Zastrzeżono jednak, że nikt nie zapalił zielonego światła, które ma palić się cały czas. Uznano natmiast, że badania w tym obszarze mogą zostać dozwolone przy bardzo uważnym ich przeprowadzaniu. O specjalną licencję trzeba będzie ubiegać się przed każdym badaniem z tej dziedziny.
Artykuł z portalu kosciol.pl

Chociaż w Angli nauka stoi wyżej niż papieskie dogmaty. A co wy na to?
Data: 2008-05-21, 19:12
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Inne
Odpowiedzi: 18
Wyświetleń 637

Zobacz cały wątek

Cytat: Brytyjczycy będą krzyżować ludzi ze zwierzętami

WATYKAN: "POTWORNY AKT PRZECIWKO LUDZKIEJ GODNOŚCI"

Brytyjscy naukowcy będą mogli w celach badawczych tworzyć ludzko-zwierzęce zarodki, które mają pomóc w walce z nieuleczalnymi chorobami. Kościół katolicki jest oburzony.

- Uważamy, że także ten brytyjski rząd ustąpił wobec żądań grupy naukowców, sprzecznych oczywiście z zasadami moralnymi - oświadczył przewodniczący Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia. - Konieczne jest to, by społeczność naukowa zmobilizowała się jak najszybciej przeciwko tej decyzji - dodał duchowny.

Brytyjscy naukowcy są innego zdania. Twierdzą, iż ludzko-zwierzęce zarodki zwane cytoplazmatycznymi przysłużą się pracom badawczym nad nieuleczalnymi obecnie chorobami Alzheimera i Parkinsona. Hamulcem w badaniach jest m.in. brak tzw. komórek macierzystych, na których naukowcy mogą pracować. Obecnie ich źródłem jest terapia sztucznego zapłodnienia pozostawiająca "nadwyżkę" embrionów.

Dlatego też HFEA (The Human Fertilisation and Embryology Authority) regulująca badania naukowe nad ludzkim płodem i medyczne aspekty rozrodczości wyraziła zgodę na tworzenie hybryd. Jednak przy każdych badaniach naukowcy będą musieli ubiegać się o licencję.

Zarodki-hybrydy uzyskiwane są dzięki połączeniu ludzkich komórek z żeńskimi komórkami zwierząt. W tym celu jądro komórki ludzkiej, pobranej np. ze skóry, zawierające genetyczny kod DNA, przenoszone jest do zwierzęcego jaja (np. krowy lub królicy),z którego usuwany jest cały zwierzęcy materiał genetyczny. Uzyskany w ten sposób zarodek hybrydowy jest w 99,9 proc. tworem ludzkim.

W wyniku zaaplikowania impulsu elektrycznego zwierzęce jajo z jądrem komórki ludzkiej zaczyna się wewnętrznie dzielić. Po upływie sześciu dni z jądra embrionu wielkości główki od szpilki pobierane są komórki macierzyste, na których mogą pracować naukowcy. Same zarodki ulegałyby zniszczeniu w okresie do 14 dni.



Zaiste jest to straszne . Ale niektórzy ludzie oczywiście nie widzą w tym nic kontrowersyjnego. Wystarczy zobaczyć sondę na tej stronie . Coś mi się wydaje, że kiedyś w przyszłości zrobią hybrydy wyglądające jak te, które przedstawiają freski egipskie i nie będzie to wcale śmieszne
Data: Czw 06 Wrz, 2007 21:50
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiedza, nauka, filozofia.
Odpowiedzi: 15
Wyświetleń 3148

Zobacz cały wątek

Cytat: A poza tym, jeśli dobrze zapamiętałem, to do stworzenia tej hybrydy nie będzie używana żadna cała komórka ludzka, tylko jej część. Czy część komórki ludzkiej, lub też mówiąc dokładniej, samo DNA, jest człowiekiem? Czy tylko zlepkiem białek?



No właśnie....

Ale co by było gdyby połączyć gamety człowieka i szympansa bonobo? czy taka istota nie mialaby szansy przyzyc tak jak np muły?
Data: 08-09-2007, 00:00
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Nauka
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 3325
A nie przyszło ci do głowy, że twoja świadomość może być tą duszą? Jest odrębnym bytem i służy człowiekowi do kontaktu nie tylko ze światem, ale i z Bogiem.
Biblia mówi o sercu, jako siedlisku uczuć i żądz - bo takie było pojęcie Żydów, ale wiemy, że za uczucia i odczucia odpowiedzialny jest mózg i on też jest odpowiedzialny za naszą świadomość i podświadomość. Równocześnie jest magazynem informacji, jak dysk komputera. Mózg przetwarza je jak mikroprocesor. Sprawność mózgu, to nasza inteligencja, a od pojemności pamięci zależy możliwa ilość zgromadzonej wiedzy. Jeśli wiedzy brakuje miejsca na tym twardym dysku, to spycha mniej istotną, mniej używaną wiedzę do "komórki", a więc do podświadomości.
Człowiek umiera, gdy jego mózg umiera. Życie daje Bóg i to On ożywia ten mózg swym Boskim tchnieniem. Materia, z której zbudowany jest mózg i substancje w nim wytwarzane są ciałem, ale martwym ciałem. Bez Boskiego tchnienia, żadne procesy w tym mózgu nie zachodzą, a ciało ulega rozkładowi, jak pozostałe członki człowieka.
Ktoś, kto chce "obejść" Boga, kto chce sprytnie wlać w nas wątpliwość, zaczyna nam wmawiać, że 0=1. Otóż świadomość ludzka pozbawiona kontaktu z Bogiem, nie może absolutnie nic. Wiara, to intensywny kontakt świadomości człowieka z Wszechmocnym Bogiem czy to przez modlitwę, czy przez refleksję, czy przez wołanie ludzkiej uciemiężonej duszy. Co się dzieje w człowieku w chwili nagłego, niespodziewanego zagrożenia? Potwornego strachu? Jeśli przeżyłeś w swoim życiu coś takiego, to w pierwszej chwili jesteś cały sparaliżowany, wydaje ci się, że twoja cała krew spłynęła do nóg, a w ułamek sekundy później szukasz ratunku u Boga, zanim zakrzykniesz: "Boże ratuj!" Niemal bezwiednie, to jest impuls. Cała twoja osoba jest wtedy nakierowana na tę myśl i zazwyczaj przychodzi coś nieoczekiwanego. Nagle doznajesz olśnienia, nagle przybywa ci sił. Wiara jest takim kanałem, przez który działa Bóg. Nieważne jak go nazywasz, masz pełną świadomość, że czuwa nad tobą ta Wielka Siła, która daje ci siłę.
Kłamstwo tych głosicieli siły ludzkiej woli polega na tym, że zakładają, że to się bierze z człowieka, z ciała ludzkiego, a nie z Boga. Czy można wziąć z próżni cokolwiek? Człowiek jest obiektem działania Siły Boga, a nie źródłem siły. Źródłem wszystkiego jest Bóg, a człowiek obdarowany został hojnie przez Niego. Człowiek więc nie może z siebie wykrzesać życia, ani dać życia. Ciało, może powielić ciało, ale nie życie, bo nie od nas ono pochodzi.

Zobacz cały wątek

Anglicy będą krzyżować ludzi ze zwierzętami
Brytyjska placówka regulująca badania naukowe nad ludzkim płodem, wyraziła zgodę na to, by naukowcy mogli w celach badawczych tworzyć embriony złożone z komórek ludzkich i zwierzęcych. Watykan nie kryje oburzenia. Decyzję nazywa potwornym aktem przeciwko ludzkiej godności.
Wielka Brytania będzie pierwszym krajem na świecie, w którym naukowcy będą mogli prowadzić podobne projekty. Jednak przy każdych badaniach będą musieli ubiegać się o odrębne pozwolenie urzędników. Decyzjom urzędników z pewnością dobrze wróżą poglądy społeczeństwa. Większość Brytyjczyków akceptuje wykorzystywanie w laboratoriach embrionów hybrydowych - pod warunkiem że będą one służyć tworzeniu nowych terapii - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Naukowcy twierdzą, iż takie zarodki zwane cytoplazmatycznymi przysłużą się pracom badawczym nad nieuleczalnymi obecnie chorobami typu Alzheimer czy Parkinson. W tej chwili hamulcem w badaniach jest m.in. brak tzw. komórek macierzystych, na których naukowcy mogą pracować. Obecnie ich źródłem jest terapia sztucznego zapłodnienia pozostawiająca "nadwyżkę" embrionów.

Problem rozwiązać mają właśnie hybrydy uzyskiwane z połączenia ludzkich komórek z żeńskimi komórkami zwierząt. W tym celu jądro komórki ludzkiej, pobranej np. ze skóry, zawierające genetyczny kod DNA, przenoszone jest do zwierzęcego jaja (np. krowy lub królicy), z którego usuwany jest cały zwierzęcy materiał genetyczny. Uzyskany w ten sposób zarodek hybrydowy jest w 99,9 proc. tworem ludzkim. Będzie mógł być hodowany jedynie 14 dni. Tyle wystarczy jednak naukowcom na pobranie embrionalnych komórek macierzystych. Ze wszystkich rodzajów komórek macierzystych te mają właśnie najszerszy wachlarz pożądanych cech. Mogą się przekształcać w każdą tkankę organizmu.

Dopuszczeniu tego rodzaju kontrowersyjnych praktyk sprzeciwia się jednak Watykan. Przewodniczący Papieskiej Akademii Życia - biskup Elio Sgreccia, decyzję brytyjskich władz naukowych nazwał "potwornym aktem przeciwko ludzkiej godności".

Biskup Sgreccia powiedział Radiu Watykańskiemu, że "konieczne jest to, by społeczność naukowa zmobilizowała się jak najszybciej" przeciwko tej decyzji.

za ? moze przeciw ?
Data: 07 wrz 2007 00:32
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Światopogląd
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 1076

Zobacz cały wątek

Ten scenariusz jest najczęstszy, ale jest jedna trochę inna wersja tej metody: zamrażane są nie embriony, ale komórki jajowe, które są zapłodniane pojedynczo i pojedynczo umieszczane w macicy. Ta wersja jednak też jest uznana za Kościół za niedopuszczalną, ponieważ traktuje embriony instrumentalnie i przedmiotowo, czyli sprzeciwia się poszanowaniu godności ludzkiej.
Data: Wto Lut 24, 2009 9:36
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiara i Prawda
Odpowiedzi: 53
Wyświetleń 754

Zobacz cały wątek

Cytat: Rozumiem nauczanie KK w sprawie in vitro. Rozumiem, że nawet gdy prawo będzie chronić zapłodnione komórki to KK będzie przeciwny in vitro gdyż zakłada ono ingerencję (laboratoryjną) w ludzkie życie.

Zastanawiam się jednak jak to się ma do osób z tzw. "śmiercią pnia mózgu" (chodzi mi tylko o przypadki śmierci mózgu). Z tego co wiem KK nie zgadza się odłączanie ich od aparatury, dzięki której takie procesy jak oddychanie, krążenie, wentylacja i odżywienie jest możliwe. Przecież to też jest ingerecją (laboratoryjną) w ludzkie życie...


Moment, moment... zobaczmy co na temat autanazji jest w Katechizmie Kościoła Katolickiego:

KKK 2276 Osoby, których sprawność życiowa jest ograniczona lub osłabiona, domagają się szczególnego szacunku. Chorzy lub upośledzeni powinni być wspierani, by mogli prowadzić, w takiej mierze, w jakiej to możliwe, normalne życie.

KKK 2277 Eutanazja bezpośrednia, niezależnie od motywów i środków, polega na położeniu kresu życiu osób upośledzonych, chorych lub umierających. Jest ona moralnie niedopuszczalna.

W ten sposób działanie lub zaniechanie działania, które samo w sobie lub w zamierzeniu zadaje śmierć, by zlikwidować ból, stanowi zabójstwo głęboko sprzeczne z godnością osoby ludzkiej i z poszanowaniem Boga żywego, jej Stwórcy. Błąd w ocenie, w który można popaść w dobrej wierze, nie zmienia natury tego zbrodniczego czynu, który zawsze należy potępić i wykluczyć.

KKK 2278 Zaprzestanie zabiegów medycznych kosztownych, ryzykownych, nadzwyczajnych lub niewspółmiernych do spodziewanych rezultatów może być uprawnione. Jest to odmowa "uporczywej terapii". Nie zamierza się w ten sposób zadawać śmierci; przyjmuje się, że w tym przypadku nie można jej przeszkodzić. Decyzje powinny być podjęte przez pacjenta, jeśli ma do tego kompetencje i jest do tego zdolny; w przeciwnym razie – przez osoby uprawnione, zawsze z poszanowaniem rozumnej woli i słusznych interesów pacjenta.

KKK 2279 Nawet jeśli śmierć jest uważana za nieuchronną, zwykłe zabiegi przysługujące osobie chorej nie mogą być w sposób uprawniony przerywane. Stosowanie środków przeciwbólowych, by ulżyć cierpieniom umierającego, nawet za cenę skrócenia jego życia, może być moralnie zgodne z ludzką godnością, jeżeli śmierć nie jest zamierzona ani jako cel, ani jako środek, lecz jedynie przewidywana i tolerowana jako nieunikniona. Opieka paliatywna stanowi pierwszorzędną postać bezinteresownej miłości. Z tego tytułu powinna być popierana.
Data: Wto Gru 30, 2008 17:52
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Kościół w społeczeństwie
Odpowiedzi: 67
Wyświetleń 2107

Zobacz cały wątek

Cytat:

Cytat: PROF. JACEK A. MODLIŃSKI
[i]Uważam, że wniknięcie plemnika do komórki jajowej jest raczej swego rodzaju podjęciem de novo procesów życiowych komórki jajowej, ale nie rzeczywistym początkiem istoty ludzkiej jako takiej.[i]



Tu znowu mowa jest o "początku istoty ludzkiej jako takiej.", a to już inna płaszczyzna problemu.
Data: Sro Sie 27, 2008 18:27
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Pogadanki z etyki
Odpowiedzi: 143
Wyświetleń 6616

Zobacz cały wątek

A nie przyszło ci do głowy, że twoja świadomość może być tą duszą? Jest odrębnym bytem i służy człowiekowi do kontaktu nie tylko ze światem, ale i z Bogiem.
Biblia mówi o sercu, jako siedlisku uczuć i żądz - bo takie było pojęcie Żydów, ale wiemy, że za uczucia i odczucia odpowiedzialny jest mózg i on też jest odpowiedzialny za naszą świadomość i podświadomość. Równocześnie jest magazynem informacji, jak dysk komputera. Mózg przetwarza je jak mikroprocesor. Sprawność mózgu, to nasza inteligencja, a od pojemności pamięci zależy możliwa ilość zgromadzonej wiedzy. Jeśli wiedzy brakuje miejsca na tym twardym dysku, to spycha mniej istotną, mniej używaną wiedzę do "komórki", a więc do podświadomości.
Człowiek umiera, gdy jego mózg umiera. Życie daje Bóg i to On ożywia ten mózg swym Boskim tchnieniem. Materia, z której zbudowany jest mózg i substancje w nim wytwarzane są ciałem, ale martwym ciałem. Bez Boskiego tchnienia, żadne procesy w tym mózgu nie zachodzą, a ciało ulega rozkładowi, jak pozostałe członki człowieka.
Ktoś, kto chce "obejść" Boga, kto chce sprytnie wlać w nas wątpliwość, zaczyna nam wmawiać, że 0=1. Otóż świadomość ludzka pozbawiona kontaktu z Bogiem, nie może absolutnie nic. Wiara, to intensywny kontakt świadomości człowieka z Wszechmocnym Bogiem czy to przez modlitwę, czy przez refleksję, czy przez wołanie ludzkiej uciemiężonej duszy. Co się dzieje w człowieku w chwili nagłego, niespodziewanego zagrożenia? Potwornego strachu? Jeśli przeżyłeś w swoim życiu coś takiego, to w pierwszej chwili jesteś cały sparaliżowany, wydaje ci się, że twoja cała krew spłynęła do nóg, a w ułamek sekundy później szukasz ratunku u Boga, zanim zakrzykniesz: "Boże ratuj!" Niemal bezwiednie, to jest impuls. Cała twoja osoba jest wtedy nakierowana na tę myśl i zazwyczaj przychodzi coś nieoczekiwanego. Nagle doznajesz olśnienia, nagle przybywa ci sił. Wiara jest takim kanałem, przez który działa Bóg. Nieważne jak go nazywasz, masz pełną świadomość, że czuwa nad tobą ta Wielka Siła, która daje ci siłę.
Kłamstwo tych głosicieli siły ludzkiej woli polega na tym, że zakładają, że to się bierze z człowieka, z ciała ludzkiego, a nie z Boga. Czy można wziąć z próżni cokolwiek? Człowiek jest obiektem działania Siły Boga, a nie źródłem siły. Źródłem wszystkiego jest Bóg, a człowiek obdarowany został hojnie przez Niego. Człowiek więc nie może z siebie wykrzesać życia, ani dać życia. Ciało, może powielić ciało, ale nie życie, bo nie od nas ono pochodzi.
Data: 2006-06-06, 17:29
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Wiara w codziennym życiu Chrześcijanina
Odpowiedzi: 32
Wyświetleń 2686

Zobacz cały wątek

Cytat: To, że dociera do nas światło gwiazd leżących ponad 10 tys. lat świetlnych.

Cytat: Bzdura, oba rodowody są pisane od strony św. Józefa. Polecam częściej zaglądać do Pisma.

Cytat: Czy Zmartwychwstanie nalezy traktowac "niedoslownie"?
A inne Znaki Nowego i Starego Testamentu?

O tym co mamy traktować dosłownie a co jako przypowieść lub proroctwo decyduje Kościół natchniony przez Ducha Świętego a nie ty przyjemniaczku.

Cytat: Wracając chociażby do Genesis, to jak zapewne wiesz są tam dwa opisy stworzenia człowieka - w jednym Ewa powstaje z żebra Adama, w drugim powstają jednocześnie.

Cytat: Dalej - jak napisane jest, że Bóg utworzył sklepienie miedzy wodami oddzielając te na górze od tych na dole i nazwał te na górze niebem.

Dziwnym trafem kosmonauci nie natrafili w czasie swych lotów na żadne sklepienie ani leżący poniżej ocean.

Cytat: Literalne, dosłowne odczytywanie Pisma Świętego jest sprzeczne z nauką katolicką. Bo jest ono natchnione przez ducha, ale spisane przez ludzi, którzy pisali to co wiedzieli w swych czasach. Jeżeli pragniesz dosłownej interpretacji Biblii to polecam Świadków Jehowy.

Cytat: Prawdę o Bogu można odkryć prawdziwie jedynie za pośrednictwem objawienia, prawdę o energii nuklearnej, biologii komórki i chemii organicznej można odkryć za pomocą własnego rozumu.

Cytat: Nie zrobi tak gdyż ewolucja nie jest przedmiotem zainteresowania Kościoła.

Cytat: A skąd spryciarzu wiesz co jest w II Tajemnicy Fatimskiej, która nie została w całości ujawniona.
A skąd wiesz, że będzie chodzić o ewolucję.



Mowilem o III Tajemnicy.
Kosciol wystapi przeciw calemu bozkowi "wiedzy ludzkiej i nauki"- temu, ktory zaprzecza Slowo Boga, a wzial sie z rozumow pelnych pychy, ktorym zachcialo sie wyjasniac swiat, "jakby Boga nie bylo".

Poniewaz "wyjasniaja" jakby Boga nie bylo, wszystkie ich wyjasnienia sa tylko jakby prawdziwe.
Falszywe swiatlo oswieca dzis swiat.

Jezeli bozek wiedzy sam glosi, ze "on nic nie ma do Boga i Kosciola", to jak mozna nie poznac ducha, ktory mowi przez bozka?
Czy to co sie od Boga i od Kosciola samo oddziela moze byc dobre?
I czy oddziela sie dla zwyciestwa, czy na zatracenie?
Data: Wto Lut 05, 2008 8:25 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chrześcijaństwo, ateizm, religie, filozofie
Odpowiedzi: 1538
Wyświetleń 56206

Zobacz cały wątek

Komórki z ludzkiej skóry zostały przekształcone w komórki wytwarzające insulinę - hormon, który reguluje metabolizm glukozy. Informację na ten temat zamieszcza pismo "Journal of Biological Chemistry".

Zdaniem naukowców, sukces ten otwiera nowe perspektywy w terapii cukrzycy, a pewnego dnia może nawet zaowocować metodą pozwalającą wyleczyć z tej choroby miliony osób.

Cukrzyca jest poważnym, przewlekłym schorzeniem, które objawia się zaburzeniem metabolizmu glukozy i zbyt wysokim poziomem tego cukru we krwi. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia, na cukrzycę cierpi obecnie ok. 180 mln osób na świecie. W Polsce ich liczbę ocenia się na 2,5 mln. Aż 85 proc. stanowią chorzy z cukrzycą typu II, która rozwija się z powodu nieprawidłowego wykorzystania insuliny przez tkanki. Częściej dotyka ona osób w średnim i starszym wieku. Z kolei cukrzyca typu I pojawia się jako rezultat zniszczenia wysepek trzustki produkujących insulinę i występuje przeważnie już w wieku dziecięcym lub wczesnej młodości. Osoby z cukrzycą typu I muszą koniecznie przyjmować insulinę, podczas gdy leczenie cukrzycy typu II zaczyna się od modyfikacji diety i stylu życia oraz podawania leków doustnych. Dopiero w późniejszej fazie choroby wymagane jest podawanie insuliny.

Ostatnie badania wykazały, że przeszczepianie cukrzykom komórek trzustki wytwarzających insulinę może dawać długotrwałe efekty terapeutyczne. Metoda ta ma jednak swoje ograniczenia, związane głównie z niedoborem odpowiednich dawców oraz koniecznością blokowania reakcji układu odporności na przeszczep.

Najnowsza praca naukowców z University of North Carolina w Chapel Hill może potencjalnie pomóc rozwiązać te problemy, gdyż pozwoli uzyskiwać komórki do przeszczepu z własnych komórek pacjenta.

Badacze najpierw cofnęli komórki ludzkiej skóry do stadium komórek macierzystych (tzw. pluripotencjalnych), które w odpowiednich warunkach mogą dać początek wielu różnym tkankom. Wykorzystali w tym celu specjalnie dobrane białka, które regulują aktywność genów. Następnie, komórki macierzyste, przy pomocy sygnałów chemicznych, nakłonili do przekształcenia się w komórki beta trzustki produkujące insulinę.

Zdaniem prowadzącego doświadczenia dr. Yi Zhanga, uzyskane w ten sposób komórki trzustki mają ogromny potencjał terapeutyczny. Oczywiście zanim zostaną wykorzystane w leczeniu chorych na cukrzycę, potrzebne jest jeszcze wiele lat badań, przyznaje specjalista.
Data: Sob Paź 04, 2008 4:45 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Cukrzyca
Wyświetleń 175

Zobacz cały wątek

Cytat: Nie podporządkowywanie się zaś prawu opartemu na zasadach generalnie rozpoznawalnego i ustalonego „prawa moralnego” jawić się będzie zawsze jako bunt jednostki lub grupy w danej społeczności. Takim ugruntowaniem moralności, bez znaczenia, co do przynależności grupowej, formacji ideologicznej i światopoglądu ze względu na jego uniwersalny charakter odniesienia, możemy nazwać DEKALOG!, który wyraża ogólno-uznane, moralne wartości człowieka badane następnie przez etykę.



Nie zgadzam się z powiększonymi przeze mnie słowami. Nie uważam, by "dzień święty należało święcić", cudzołóstwo (w sensie seksu przedmałżeńskiego czy innego niż hetero) musiało być potępiane, a co do zabijania... jestem za aborcją we wczesnym stadium.

I owszem masz prawo się nie zgadzać. Wszak żyjemy ponoć w obszarze tego „wolnego” świata. Inna rzecz, że jest to na szczęście indywidualna opinia, a co najwyżej reprezentatywna dla pewnej określonej grupy wzajemnej adoracji. Problem w tym, że staje się to ewidentnie łamaniem odwiecznych zasad w postępującym laicyzmie społeczeństw. To, co określa się mianem buntu.

Ta, popierana przez ciebie wolność, przyjacielu, między innymi wyraża się tym, że:

- dozwala na mord nienarodzonych istot ludzkich (poza oczywiście
racjami ochrony życia pierwotnego w usankcjonowanych sytuacjach).
(podeprę się tu chociażby opiniami wielce uznanych w świecie
autorytetów moralnych, tak w obrębie osób wierzących, jak nie
wierzących):

Jan Paweł II:

"... od chwili zapłodnienia komórki jajowej rozpoczyna się życie, które nie jest życiem ojca ani matki, ale nowej ludzkiej istoty, która rozwija się samoistnie. Nie stanie się nigdy człowiekiem, jeżeli nie jest nim od tego momentu. Tę oczywistą prawdę, zawsze uznawaną, nowoczesna genetyka potwierdza cennymi dowodami. Ukazała ona, że od pierwszej chwili istnieje dokładny program tego, kim będzie ta żywa istota: człowiekiem, tym konkretnym człowiekiem, którego cechy szczególne są w pełni określone. Od zapłodnienia rozpoczynają się dzieje człowieka, choć potrzeba czasu, aby każda z jego potencjalnych zdolności w pełni się ukształtowała i mogła być wykorzystana." (EV 60)

Matka Teresa z Kalkuty:

"Największym niebezpieczeństwem zagrażającym pokojowi jest dzisiaj aborcja. Jeżeli matce wolno zabić własne dziecko, cóż może powstrzymać Ciebie i mnie, byśmy się nawzajem nie pozabijali?"

Dr Bernard Nathanson – wcześniejszy aborter, a obecnie głośny obrońca anty-aborcji powiedział m.in.:

*( UWAGA: następująca tu treść zawiera informacje z opisu wczesnej aborcji, które mogą być zbyt intensywne dla osób wrażliwych, proszę rozważyć przed przeczytaniem):

„Namówiłem swojego kolegę, aby włączył ultrasonograf i przyłożył do brzucha kobiety abortowanej. Nagraliśmy to na wideo. Byliśmy przerażeni. Dzięki ultrasonograficznej dokumentacji mogłem zobaczyć, jak rączki i nóżki dziecka są wyrywane przez maszynę ssącą, jak pęka jama brzuszna, jak organy są wysysane na zewnątrz, jak czaszka jest miażdżona przez specjalny instrument”.

CZY O TAKĄ TO WOLNOŚĆ CI WŁAŚNIE CHODZI?

Pozdrawiam.
Data: Pią Gru 28, 2007 10:19 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Chrześcijaństwo, ateizm, religie, filozofie
Odpowiedzi: 536
Wyświetleń 49712

Zobacz cały wątek

Mózgi kobiet i mężczyzn wyspecjalizowały się w różnych zadaniach. Można więc sobie wyobrazić zdumienie naukowców z Uniwersytetu w Toronto, którzy zauważyli, że różnice w zakresie wykonania zadań wymagających zdolności przestrzennych zanikają, gdy obie płci pograją najpierw przez kilka godzin w gry wideo.

Doktorant Jing Feng cieszy się z odkrycia nieznanych do tej pory różnic w zakresie tzw. uwagi przestrzennej. Przeciętna kobieta nie jest tak dobra [jak mężczyzna - przyp. red.] w przełączaniu uwagi między różnymi obiektami. To jedna z przyczyn, dla których panie nie wypadają tak dobrze w zadaniach wymagających zdolności przestrzennych. Nasz eksperyment wykazał jednak, że i kobiety, i mężczyźni mogą zwiększać swoje umiejętności w tym zakresie poprzez gry wideo i że panie doganiają wtedy panów. Co więcej, u obu płci poprawa nie zanika z czasem, co stwierdziliśmy przy ponownym badaniu.

Kanadyjczycy uważają, że gry akcji mogą u kobiet uaktywniać pierwotnie "uśpione" geny, które kontrolują rozwój połączeń między neuronami. Te połączenia są potem wykorzystywane przez procesy uwagi przestrzennej. To jednak zdumiewające, że wystarczy przez 10 godzin pograć np. w Call of Duty, a poprawa jest zauważalna przez kilka miesięcy.

Profesor Ian Spence podkreśla, że zachęcanie młodych kobiet do udziału w takich rozrywkach może sprawić, że dogonią one swoich rówieśników w osiągnięciach matematycznych. Dzięki temu w przyszłości uda się być może zrównoważyć przewagę liczebną mężczyzn w zdominowanych do tej pory przez nich dziedzinach nauki.

Brytyjczycy będą krzyżować ludzi ze zwierzętami

Brytyjscy naukowcy będą mogli w celach badawczych tworzyć ludzko-zwierzęce zarodki, które mają pomóc w walce z nieuleczalnymi chorobami. Kościół katolicki jest oburzony.
- Uważamy, że także ten brytyjski rząd ustąpił wobec żądań grupy naukowców, sprzecznych oczywiście z zasadami moralnymi - oświadczył przewodniczący Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia. - Konieczne jest to, by społeczność naukowa zmobilizowała się jak najszybciej przeciwko tej decyzji - dodał duchowny.

Brytyjscy naukowcy są innego zdania. Twierdzą, iż ludzko-zwierzęce zarodki zwane cytoplazmatycznymi przysłużą się pracom badawczym nad nieuleczalnymi obecnie chorobami Alzheimera i Parkinsona. Hamulcem w badaniach jest m.in. brak tzw. komórek macierzystych, na których naukowcy mogą pracować. Obecnie ich źródłem jest terapia sztucznego zapłodnienia pozostawiająca "nadwyżkę" embrionów.

Dlatego też HFEA (The Human Fertilisation and Embryology Authority) regulująca badania naukowe nad ludzkim płodem i medyczne aspekty rozrodczości wyraziła zgodę na tworzenie hybryd. Jednak przy każdych badaniach naukowcy będą musieli ubiegać się o licencję.

Zarodki-hybrydy uzyskiwane są dzięki połączeniu ludzkich komórek z żeńskimi komórkami zwierząt. W tym celu jądro komórki ludzkiej, pobranej np. ze skóry, zawierające genetyczny kod DNA, przenoszone jest do zwierzęcego jaja (np. krowy lub królicy),z którego usuwany jest cały zwierzęcy materiał genetyczny. Uzyskany w ten sposób zarodek hybrydowy jest w 99,9 proc. tworem ludzkim.

W wyniku zaaplikowania impulsu elektrycznego zwierzęce jajo z jądrem komórki ludzkiej zaczyna się wewnętrznie dzielić. Po upływie sześciu dni z jądra embrionu wielkości główki od szpilki pobierane są komórki macierzyste, na których mogą pracować naukowcy. Same zarodki ulegałyby zniszczeniu w okresie do 14 dni.
Data: Sro Paź 03, 2007 21:34
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: HYDE PARK
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 2440

Zobacz cały wątek

Organizm a komórka
Jak działa nasz organizm? Żeby odpowiedzieć na to pytanie powinniśmy zrozumieć zasady działania komórki. Jest ona jednostką niezależną, wyposażoną we wszystkie te układy, które charakteryzują nas jako organizm, czyli w komórce znajdują się układy: trawienny, immunologiczny, mięśniowo-kostny, wydalniczy, nerwowy, oddechowy. Choć postrzegamy siebie jako jednolitą całość, to w rzeczywistości jesteśmy społecznością około 50 bilionów autonomicznych jednostek, które prowadzą ze sobą nieustanne negocjacje w celu zapewnienia sobie optymalnych warunków do przetrwania. Do początku XXI wieku uważano, że jeśli kod genetyczny DNA stanowi centrum kontroli biologicznej i znajduje się we wnętrzu jądra komórki, to jądro komórkowe musi stanowić centrum dowodzenia komórki. Logiczne więc wydawałoby się, że po usunięciu z komórki centralnego ośrodka, powinna ona nagłe umrzeć. (Porównajmy tę sytuację z organizmem; jeśli usuniemy centrum dowodzenia, czyli mózg, ciało ulega nagłej śmierci.) Tak jednak nie dzieje się z komórką po usunięciu jej jądra. Dr Bruce Lipton, światowej sławy naukowiec zajmujący się inżynierią genetyczną, przeprowadził eksperyment, w którym wyizolował jądro komórkowe ze zmutowanej komórki ludzkiej i przechowywał ją w warunkach laboratoryjnych. Okazało się, że pozbawiona jądra komórka mogła dalej funkcjonować poprawnie nawet do dwóch miesięcy. Przyczyną jej obumierania był brak wzoru do odbudowy struktury białek. Na tej podstawie można było wysunąć hipotezę, że wzorzec DNA jest istotnym elementem przetrwania komórki, jednak nie zarządza przemianami wewnątrzkomórkowymi, czyli nie może samoczynnie się aktywować - nie może więc kontrolować organizmu. Na podstawie badań dr Bruce Lipton odkrył również, że to błona komórkowa, weryfikując sygnały pochodzące ze środowiska zewnętrznego, decyduje o przemianach wewnątrzkomórkowych. Na powierzchni błony komórkowej znajdują się mechanizmy wyposażone w „an-tenki", które na zasadzie radaru ściągają sygnał i podejmują właściwe działania. Sygnałem są molekuły, ale również nasze myśli. Przypuśćmy, że radar wykrywa zagrożenie (stres) - natychmiast komórka aktywizuje mechanizmy obronne. Można to porównać do dobrze prosperującego miasta, w którym szczęśliwi mieszkańcy realizują swoje potrzeby, świadczą wzajemne usługi. Miasto ma swój mechanizm obronny. Kiedy radar informuje o zagrożeniu, syrena alarmowa zmusza mieszkańców do zejścia do schronu. W tej sytuacji zamiast na rozwoju mieszkańcy koncentrują się na przetrwaniu. Jak długo można przebywać w schronie, na ile starczy jedzenia i wody?. Jeśli natomiast radar odbiera sygnały o tym, że środowisko jest bezpieczne, napędza to komórkę do rozwoju i reprodukcji zużytych części. Przetrwanie komórki to kompromis pomiędzy rozwojem a obroną. Zwiększona potrzeba obrony (intensywny stres) odbywa się kosztem rozwoju. Skoro więc nasz organizm jest społecznością komórek, to znaczyłoby, że ta społeczność to struktura, w której jednostka ma swój udział i wspiera wspólny cel - podążanie za centralnym sygnałem, który zapewnia przetrwanie.
Data: 2008-04-27, 14:36
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Opinie Lekarzy o stosowaniu Alveo
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 1312

Zobacz cały wątek

Komitet Contra in vitro chce złożyć inicjatywę ustawodawczą- potrzeba 100 tys. podpisów...

Projekt ustawy
PROJEKT

Ustawa

z dnia

o zmianie ustawy - Kodeks karny

Art. 1. W ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.) dodaje się art. 160a w brzmieniu:

"art. 160a § 1. Kto doprowadza do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki (zapłodnienie in vitro) podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2 Kto dokonuje eksperymentów na embrionach powstałych w sposób opisany w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze 25 lat pozbawienia wolności.

§ 3 Kto uprawia handel embrionami powstałymi w sposób opisany w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3".

Art. 2. Ustawa wchodzi w życie po upływie 30 dni od dnia ogłoszenia

Uzasadnienie

Problematyka zapłodnienia in vitro jest w ostatnim czasie przedmiotem wielu publicznych dyskusji, jak również inicjatyw ustawodawczych. Intencją projektodawców jest przedstawiene propozycji prawnej regulacji która byłaby wypełnieniem nauczania Kościoła Katolickiego w tym względzie. Niniejszy projekt ma być sposobem uczczenia obchodzonej w tych dniach trzydziestej rocznicy powołania na Stolicę Piotrową Ojca Świętego Jana Pawła II, wilekiego obrońcy życia nienarodzonych. Najpiękniejszym sobosobem uczczenia pamięci Ojca Świętego Jana Pawła II będzie właśnie świadectwo życia Jego nauczania w Narodzie polskim.

Morlne uwarunkowania i praktyczne konsekwencje procedury zapłodnienia in vitro opisują przede wszystkim dwa dokumenty nauczania Kościoła: Instrukcja Donum Vitae podpisana przez kard. Josepha Ratzingera i Encyklika Evangelium Vitae, autorstwa Jana Pawła II. Jak z nich wynika, Kościół stoi jednoznacznie na stanowisku moralnej niedopuszczalności doprowadza do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki. Odnosi się to tak to heterogenicznego, jak i homogenicznego zapłodnienia in vitro.

Zło tego typu czynów polega w przypadku zapłodnienia homologicznego na tym, że poczęte dziecko powinno być owocem miłości swoich rodziców. Nie może być pożądane i poczęte jako wynik interwencji technik medycznych i biologicznych; oznaczałoby to sprowadzenie go do poziomu przedmiotu technologii naukowej [DV II B 4]. Zło zapłodnienia heterogenicznego polega dodatkowo na tym, że pociąga ono za sobą niewierność małżeńską [DV II A 2].

Konsekwencją tak przyjętych założeń moralnych musi być zakaz doprowadzania do zapłodnienia ludzkiej komórki jajowej poza organizmem matki.

Propozycja umieszczenia przepisu po art. 160 kk wynika z tego, że każdy embrion egzystujący poza organizmem matki jest narażony na śmierć ze względu na to, że nie znajduje się we właściwy mu środowisku, a art. 160 kk mówi właśnie o narażaniu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Przepis § 2 penalizuje również zakazaną w nauczaniu Kościoła praktykę dokonywania eksperymentów na embrionach [DV III]. Zaproponowana sankcja jest analogiczna do innej regulacji w tym względzie - art. 123 § 2 kk. Natomiast ujęty w § 3 zakaz handlu embrionami, idzie w tym względzie za brzmieniem art. 253 § 1 kk.Należy również zauważyć, że odnośnie dopuszczalności eksperymentów, ustawodawca za kluczową uznał zgodę tego, na kim mają być one wykonywane [art. 27 kk]. Wobec braku możliwości wyrażenia takiej zgody w przypadku embrionu, należy się wypowiedzieć za całkowitym zakazem dokonywania eksperymentów.

można wydrukować listę na podpisy- ponieważ jest to inicjatywa ustawodawcze- to nie da sie tego zrobic online- tylko wszystko musi być na piśmie...
Data: Pią Gru 12, 2008 13:45
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Ogłoszenia, informacje, apele i prośby
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 503

Zobacz cały wątek

Cytat: Chrześcijanie wierzą, że Jezus Chrystus posiada dwie pełne natury: Boską i ludzką.




Czy Jezus miał obie te natury jednocześnie?Niemożliwe!

Jak czytamy w liście do Filipian Jezus zrzekł się swej boskiej natury,którą miał w niebie i przybrał kształt człowieka.

Flp 2:6-7 Bw „który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu,(7) lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,”

Zanim Jezus pojawił się na ziemi, ukazywali się na niej aniołowie w postaci ludzkiej, którzy najprawdopodobniej przybierali z tej okazji odpowiednie ciała, a po wywiązaniu się ze swego zadania dematerializowali się (Rdz 19:1-3; Sdz 6:20-22; 13:15-20).

A zatem chociaż przejściowo mieli ciała materialne, dalej byli stworzeniami duchowymi.

Inaczej jednak rzecz się miała z Synem Bożym, który przyszedł na ziemię jako człowiek imieniem Jezus.
W Jana 1:14 powiedziano, że „Słowo stał się ciałem i przebywał wśród nas”. Dlatego mógł mówić o sobie, że jest „Synem Człowieczym” (Jn 1:51; 3:14, 15). Według niektórych Jezus nie był prawdziwym człowiekiem, lecz wcieleniem istoty duchowej.
Jednak natchnione sprawozdanie głosi: „A z narodzinami Jezusa Chrystusa było tak: Kiedy jego matka, Maria, była przyrzeczona w małżeństwo Józefowi, okazało się, zanim się połączyli, że jest brzemienna za sprawą ducha świętego” (Mt 1:18).
Przedtem Jehowa wysłał anioła, który powiadomił dziewicę Marię, że ‛pocznie w swym łonie’, gdyż ‛przyjdzie na nią duch święty i ocieni ją moc Najwyższego’ (Łk 1:30, 31, 34, 35).
Jehowa Bóg doprowadził do faktycznego zapłodnienia komórki jajowej w łonie Marii najwyraźniej w ten sposób, że przeniósł życie swego jednorodzonego Syna z dziedziny duchowej na ziemię (Gal 4:4). Jedynie dzięki temu urodzone później dziecko mogło być tą samą osobą, która przebywała w niebie jako Słowo, a zarazem rzeczywistym synem Marii i potomkiem jej przodków — Abrahama, Izaaka, Jakuba, Judy i króla Dawida — oraz prawowitym dziedzicem obietnic złożonych im przez Boga (Rdz 22:15-18; 26:24; 28:10-14; 49:10; 2Sm 7:8, 11-16; Łk 3:23-34;).
Ponieważ Jezus urodził się za sprawą świętego ducha Bożego, nie zawdzięczał życia swemu przybranemu ojcu, Józefowi, ani żadnemu innemu mężczyźnie, lecz jedynie swemu niebiańskiemu Ojcu (Mt 2:13-15; Łk 3:23). Jak wyjaśniono w Hebrajczyków 10:5, to Jehowa Bóg ‛przygotował mu ciało’, dlatego Jezus od chwili poczęcia był „nieskalany, oddzielony od grzeszników” (Heb 7:26; por. Jn 8:46; 1Pt 2:21, 22).

Jednak jak podaje Pismo Jezus "musiał we wszystkim upodobnić się do braci," czyli do swych uczniów-ludzi.Gdyby więc Jezus był na ziemi także Bogiem ,nie był oby to możliwe.

Hbr 2:17-19 Bw „Dlatego musiał we wszystkim upodobnić się do braci, aby mógł zostać miłosiernym i wiernym arcykapłanem przed Bogiem dla przebłagania go za grzechy ludu.(18) A że sam przeszedł przez cierpienie i próby, może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą.”
Data: 2009-02-05, 16:35
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Filozofie chrześcijańskie i nie tylko
Odpowiedzi: 55
Wyświetleń 607

Zobacz cały wątek

Uniwersytet w Kyoto jako jeden z pierwszych na świecie uzyskał patent na produkowanie komórek macierzystych z ludzkiej skóry.

więcej na ten temat możesz dowiedzieć się
Data: 15 Wrzesień 2008, 15:08
 
Wątek: Zobacz temat
Dział: Doniesienia
Wyświetleń 73